Ukryty w lesie zamek jak z bajki

    Ukryty głęboko w środku lasu baśniowy zamek to tak naprawdę pałacyk myśliwski księcia Ernesta II z Saksonii-Altenburga (ze znanego w naszej historii rodu Wettynów). Budynek nie jest tak stary jak mogłoby się to wydawać, bo wybudowano go w latach 1915-17. Swoją architekturą i stylem nawiązywał do średniowiecznych wież rycerskich. Służył artysokracie jako miejsce wypoczynku i ucieczki w naturę, choć niektórzy sugerują, że był po prostu bezpiecznym miejscem schadzek z kochankami. Niezależnie od prawdy – pałacyk przetrwał dziejowe zawieruchy i dziś można go odwiedzać.

    Jak się do niego dostać?
    Obiekt nazywany jest Herzogstuhl i znajduje się w landzie Turyngia w Niemczech, ok. 20 kilometrów na południe od Jeny. Z zewnątrz można go podziwiać cały rok, ale jeśli chcecie zobaczyć go rownież w środku to warto poczekać na dzień otwarty. W tym roku wypadał on 10 maja. Czasem w zameczku przebywają członkowie stowarzyszenia, które opiekują się zabytkiem i oni – tak jak nam – mogą pozwolić zajrzeć do środka. Znakiem ich obecności jest opuszczony most zwodzony i otwarte okiennice.

    Share.